Jastrzębie nie lubią Jazzu

Jazz nie poddają się dopóki nie zabrzmi syrena. W czwartym kolejnym spotkaniu są w stanie pokonać rywali mimo przegrywania różnicami ponad 10pkt. Wczoraj ich ofiarą padły szybujące coraz niżej Jatrzębie.

Gdy na początku czwartek kwarty Hawks prowadzili 74 – 63 wydawało się, że mają wielką szansę na przerwanie fatalnej passy trzech kolejnych porażek. Inny plan mieli jednak gracze z Utah, którzy dzięki pogoni 15-4 w niecałe 5 minut doprowadzili do remisu po rzucie za 3pkt Kirilenki. Od tego momentu zaczęła się prawdziwa wojna. D-Will trafił na 1 min 56 sec do końca i mieliśmy kolejny remis – po 86. W kolenych dwóch akcjach piłka lądowała w rękach Millsapa – najpierw trafił, a później na niecałe 15 sec przed syreną spudłował. Piłkę zebrał Josh Smith i Hawks stanęli przed szansą na przynajmniej wyrównanie stanu gry. Sfaulowany został Al Horford, który pudłując oba rzuty wolne pogrążył swój zespół, a Derron Williams dokończył dzieła.

I can take the blame for not being able to knock down those free throws at the end. I just have to be ready the next time to knock them down. ~ Al Horford

W całym spotkaniu zawodnicy z Atlanty trafili zaledwie 11 na 21 rzutów za 1pkt. Dodatkowo pozwolili Jazz zebrać 15 piłek na swojej tablicy co doprowadzało do frustracji trenera Drew.

Jazz muszą znaleźć sposób na lepszą grę w pierwszej połowie, bo mają świadomość, że nie każda pogoń okaże się skuteczna.

We take a lot of pride because we’re doing it the right way. We’re doing it defensively. We’re executing in the second half. Now we’ve got to find a way to do it in the first half. We start off sluggish, so maybe we need to shake things up earlier. ~ Derron Williams

W ich szeregach oprócz Williamsa (24pkt, 10ast) z dobrej strony pokazali się Kirilenko (14pkt, 12zb) i Jefferson (15pkt, 10zb). Jastrzębie mogli liczyć na Josha Smitha (20pkt, 13zb) i Johnsona (23pkt) jednak słaba gra Horforda i Bibby’iego sprawiła że nie mogli się przeciwstawić zrównoważonej ofensywie Jazz. Dobre wejścia z ławki zaliczyli Miles (13pkt) wśród gości i Jamal Crawford (14pkt) wśród gospodarzy.

Utah Jazz (6-3) 25 17 21 27 90
Atlanta Hawks (6-4) 26 19 24 17 86

Bucks: Kirilenko 14 (12zb), Millsap 11, Jefferson 15 (10zb), Bell 4, Williams 24 (10ast), a także Watson 2, Elson 0, Price 0, Miles 13, Evans 5, Fesenko 2

Hawks: Smith 20 (13zb, 5ast), Williams 5, Horford 12 (8zb, 5ast), Bibby 2, Johnson 23, a także Jamal Crawford 14, Evans 2, Powell 6, Pachulia 2, Teague 0

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *