Bucks wygrywają bez Boguta

Spotkanie w Indianapolis zapowiadane było jako starcie dwóch młodych PG: Darrena Collisona i Brandona Jenningsa oraz centrów: Roya Hibberta i Andrew Boguta. Brak Australijczyka nie przeszkodził ekipie „Kozłów” w odniesieniu wyjazdowego zwycięstwa 94-90.

 

Nie problemy z kolanami, a uciążliwa migrena nie pozwoliła tym razem Bogutowi wyjść na parkiet. Zastępujący go Luc Mbah a Moute spisał się nadzwyczaj dobrze w obronie (15 zb. 2 as. blok i steal). W ataku zaś prym wiódł jak zwykle Jennings (18 pkt 5zb 2as 2st 1blk), wspierany mocno przez Johna Salmonsa (22 pkt 5zb 5 as). Pierwszą kwartę Kozły zaczęły od mocnego uderzenia i szybko objęły prowadzenie 6-0. Indianie udało się dojść przeciwnika i w tym momencie zaczął się festiwal niecelnych rzutów. Skuteczność szwankowała zresztą przez cały mecz, obie drużyny skończyły go na 38 procentach. W końcówce kwarty dobra gra Hibberta (2 pkt, blok, dwie asysty) dała dwupunktowe prowadzenie gospodarzom (20-18).

Drugą kwartę obie ekipy rozpoczęły skoncentrowane, piłka zamiast obijać obręcz wreszcie zaczęła do niej wpadać. Wśród gości aktywnością odznaczali się Jennings,Salmons i Keyon Dooling, wśród miejscowych zaś „mała wielka trójka” czyli Collison-Granger-Hibbert. Festiwal strzelecki trwał, do zabawy dołączali kolejni, jak James Posey trafiający dwie trójki z rzędu na dwie minuty przed końcem. Celny rzut Collisona zakończył pierwszą połowę i dał gospodarzom prowadzenie 60-52.

Trzecią kwarta to świetny materiał szkoleniowy, 12-minutowa lekcja „jak nie należy rzucać do kosza”. Wynik 76-70 dla Indiany mówi sam za siebie, koszmar nieskuteczności z 1q powrócił. Pierwszy z marazu odtrząsnął się Corey Maggette, a jego sześć punktów pozwoliło Bucks dogonić rywali. Prowadzenie, pierwsze od połowy 1q, dał Kozłom Salmons, do gry włączył się Ersan Iliasova (9 pky 2 stl) i zwycięstwo stało się coraz bliższe. Collison próbował ratować sytuację, ale bez wsparcia Hibberta i Grangera wiele zdziałać nie mógł. Bucks wygrali bez Boguta co świadczy coraz lepiej o tym zespole i o ich potencjale.

Milwaukee Bucks (2-4) 18 34 18 24 94
Indiana Pacers (2-3) 20 40 16 14 90

Bucks: Salmons 22, Jennings 18, Mbah a Moute 10 (15 zb), Maggette 10, Delfino 9, Iliasova 9, Dooling 9, Gooden 7

Pacers:  Collison 19 (5 stl), Granger 19 (9 zb), Hibbert 14 (12 zb 6 blk), Dunleavy 11, George 10, Posey 9, Hansbrough 6, Ford 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *