Rewolucja pozycyjna i Z-grafy.

Witajcie!

Jak już wcześniej przeczytaliście, dołączyłem do składu Enbiej Akszyn jako 5 zawodnik (5 element, ale bynajmniej nie 5 koło u wozu…). Jaka będzie moja rola na boisku tzn. na blogu? Z mojej strony możecie się spodziewać tekstów statystycznych oraz o fantasy (w które naturalnie sam gram, niestety z różnym skutkiem…). A czy pisanie o tym będzie mi wychodziło dobrze czy źle , to już sami ocenicie. Okazję do oceny będzie mięli bardzo szybko, bo zaraz po przeczytaniu poniższych linijek.

The Fifth Element

Piąty Element - ten bardziej znany

Co to jest Z-graf? Co jest graf, to raczej każdy wie, takie na przykład kółeczka połączone liniami, ot wielka filozofia. Z-graf to tymczasem graf w kształcie literki Z, też nic genialnego. Jak się jednak domyślacie, nie jest to taki zwykły graf (no bo co w takim razie bym o nim pisał?). Otóż Z-graf jest wymyślonym przez gości z Fanhouse’u sposobem na pokazanie umiejętności danego zawodnika. Oryginalny tekst znajduje się tutaj, ja zaś postaram się przekazać główne idee tekstu oraz swoje przemyślenia na ten temat.

Podstawowe pytanie: po co w ogóle taki graf? Ogólnie można by stwierdzić, że powodem jest większa niż kiedyś ilość pozycji na boisku (dziwnie brzmi, ale zaraz się wyjaśni). Otóż kiedyś PG musiał mieć podanie, rzut, przechwyt no i mniej więcej tyle. SG to mocny rzut, nieco więcej zbiórek, ale mniej asyst niż PG, tymczasem SF to… i tak dalej i tak dalej. Teraz jednak jest wielu zawodników, którzy wcale nie pasują do takich opisów. Ot taki LeBron James. Niby SF, ale rozgrywa jak … rozgrywający, zbiera jak PF. Albo taki drugi, z tych trzech co ukradli offseason, Wade. Gra jako rzucający obrońca (zazwyczaj), ale blokuje niczym rasowy center. A propos centrów, to dla przykładu David Lee zbiera, rzuca, jak na centra przystało, ale zamiast blokować przechwytuje i podaje. I takich zawodników, wysokiej czy niższej klasy, jest w NBA cała masa. Coraz więcej jest zawodników o nieklasycznym układzie umiejętności. Stąd też takie określenia jak np. Point Forward.

Z-graf Durantuli

Oczywiście problem jest znany od dawna i w tym co napisałem ameryki nie odkryłem, ale goście z Fanhouse’u poszli krok dalej. Stworzyli profil umiejętności zawodnika w kształcie litery Z złożonej z małych kółek, każde oznacza inną umiejętność. Lewa góra Z-tki to skille typowe dla PG, dalej cechy klasycznych SG, SF, PF, aż dochodzimy do prawego dołu i tam mamy cechy przypisywane centrom. Jeśli zawodnik dany skill „ma” (określenie tego czy zawodnik dany skill ma czy go nie ma to najtrudniejsza rzecz w całej tej szaradzie), to kolorujemy kółeczko i lecimy dalej. Jeśli kilka zaznaczonych pół się styka, no to już możemy stwierdzić dany zawodnik ma cechy charakterystyczne dla danej pozycji. Im mniej izolowanych skilli, tym bardziej „klasycznym” graczem jest dany zawodnik. Im ma ich więcej, tym jest bardziej nietypowy. Kilka czy nawet kilkanaście takich grafów możecie zobaczyć w oryginalnym tekście na Fanhouse’ie.

Taki sposób opisu zawodnika staje się ciekawszy, gdy weźmiemy pod uwagę całą drużynę. Teraz zamiast szukać PG czy SG mającego dane cechy, szukamy zawodników, którzy uzupełnią nasze braki w danych kategoriach. Może zatem nie potrzebujemy kolejnego C, wystarczy nam blokujący i zbierający SF itd. itd. Można uznać to jako takie „sumowanie talentu drużyny”. Takie działanie może być pomocne przy dokonywaniu transferów, budowaniu drużyny, czy też, co chyba oczywiste, układaniu taktyki meczowej. Goście z Fanhouse’u mówią wręcz o rewolucji pozycyjnej i trzeba im oddać, że coś w tym jest.

Później pojawiały się kolejne pomysły, inne wykresy czy grały, ale o tym może innym razem (zainteresowanych odsyłam do źródła)

No i ostatnia rzecz. Suma talentu drużyny, jak bliskie jest to nam, menedżerom swoich fantastycznych drużyn! Każdy z nas chce stworzyć zespół jak najmocniejszy, starając się aby silne kategorie stały się jeszcze silniejsze (ligi H2H) lub też walcząc o równowagę i równie mocną każdą kategorię (ligi roto). W tworzeniu takich zestawień Z-graf może być przydatny, szczególnie w przypadku lig H2H. Stworzenie takich takich Fantasy-grafów to mój plan na najbliższą przyszłość. Czy jakiś ciekawy efekt z tego będzie, nie wiem. Jeśli się uda to na pewno będziecie mogli o tym przeczytać, tutaj lub na spinmove’ie.

Majkel

P.S. Na imię mam Michał, mój blog  to Spinmove, ale tutaj będę istniał jako Majkel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *